W tym roku firma wyprodukowała kolekcję prototypowych egzemplarzy, których na razie nie można będzie nabyć w sklepie. Zwraca wśród nich uwagę linia Airshock – protektory zaprojektowane specjalnie z myślą o miłośnikach freeride‘u.
Ochraniacze dla narciarzy Komperdell Airshock amortyzują i rozprowadzają równomiernie siły działające na ciało w trakcie uderzenia. Przyjmują większość tej energii, pełniąc nieco podobną funkcję do strefy zgniotu w samochodzie.
W wyniki testów trudno wręcz uwierzyć. Otóż z przeprowadzonych doświadczeń wynika, że w normalnych warunkach siła uderzenia ciężaru 5 kg spadającego z wysokości 1 m równa się naciskowi 10 883 kg. Przy zastosowaniu ochraniacza Airshock wartość tę udaje się zminimalizować do 840 kg.
Twarde protektory mają tę wadę, że nie absorbują sił działających przy uderzeniu, a tylko je koncentrują. Ochraniacze Komperdell równomiernie rozprowadzają energię, niemal całkowicie ją pochłaniając.
Linia Airschock (spodenki i trzy modele kamizelek) wykonane są w eleganckiej biało-czarnej kolorystyce z dyskretnymi akcentami czerwieni.
Oprócz doskonałych właściwości ochronnych protektory mają jedną zaletę nie do przecenienia: są super lekkie. Niewielką wagę zawdzięczają nowoczesnej technologii Airbag amortyzującej uderzenia.
W obrębie linii warto zwłaszcza zwrócić uwagę na model kamizelki ochronnej z pasem. Protektor na szyję jest doskonale dopasowany anatomicznie, podobnie jak ten na plecy oraz na kość ogonową. Odpinany pas chroni dodatkowo nerki.
Wszystkie modele w linii Airshock wykonane są z zaawansowanego technologicznie materiału Airmash – o właściwościach oddychających i wytłumiających.
Ochraniacze Airshock są zgodne z normami. W prototypowej kolekcji występują w zakresie rozmiarów XXS – XXL. Dużym plusem jest łatwość konserwacji – ochraniacze można prać w temp. 30 stopni.
0 Odpowiedzi do “Komperdell: freeride`owe ochraniacze”